Elegancka kobieta

Męskie golenie

Męskie golenie

Męskie golenie, to temat, w którym każdy mężczyzna powinien czuć się jak ryba w wodzie. Jednak nie zawsze tak jest. Często popełniamy wiele błędów, licząc, że to co przekazał nam dziadek czy ojciec jest zawsze właściwym wyborem. Golenie to czynność codzienna, która nie powinna być męką i przymusem, a idealną okazją do zwolnienia. Dla wielu jest to wręcz rytuał dnia codziennego. Jak jednak sprawić, by czynność ta stanowiła faktyczną przyjemność? Banalnym jest stwierdzenie, że wszystko zależy od maszynki, ale tak faktycznie jest, może nie do końca, ale zacznijmy od początku. Do wyboru mamy maszynki elektryczne lub manualne lub też trymery do brody. Ja stawiam na maszynkę manualną. Przed goleniem warto nawilżyć skórę pod prysznicem lub kładąc na twarz ręcznik z ciepłą wodą. Zmiękczy to nasz zarost i spowoduje łatwiejsze golenie. Następnie nakładamy cięką warstwę pianki lub żelu do golenia. Wybór na naszym rynku jest ogromny. Warstwa powinna być cienka, ponieważ ostrze znajdzie się wtedy bliżej naszej skóry. Golimy się jak najmniejszą ilością ruchu, tak by warstwa ściąganego wraz z zarostem naskórka była jak najmniejsza. Dzięki temu ograniczymy podrażnienia. Starajmy się zachować umiarkowany nacisk, co ograniczy ryzyko zacięcia się. To co powinniśmy zrobić po goleniu, to chyba najważniejszy etap. Kiedyś na skórę nakładało się wodę po goleniu. Przyjmność jednak jest niska i lepiej przejść o krok dalej i zastosować balsam po goleniu, który poza łagodzeniem podrażnień może mieć wiele dodatkowych właściwości. Spróbujcie, polecam !